Wołowina po burgundzku – anemii mówimy NIE!

SONY DSC

Po ostatnim wpisie „Kuj żelazo póki gorące”, dotyczącym naturalnych sposobów podnoszenia poziomu żelaza we krwi, postanowiłam odświeżyć swoje menu o jedną z potraw, która bardzo często królowała na moim stole podczas ciąży.

Poniżej sprawdzony przeze mnie i moich najbliższych, przepis na WOŁOWINĘ PO BURGUNDZKU, która zawsze wychodzi wyśmienicie.

Niestety przyrządzanie wołowiny, nie należy do dań z kategorii FAST. Ponieważ całościowe przygotowanie dania może trwać nawet do 3h, zawsze przygotowuję kilka porcji więcej, a następnie mrożę je w plastikowych pojemniczkach. Dzięki takiemu rozwiązaniu mam gotowy obiad w chwili kiedy nie mam czasu na spędzenie ani minuty w kuchni.

SONY DSC

Składniki na 5 porcji:

5 kotletów wołowych ( dobrze jest poprosić panią z działu mięsnego o przepuszczenie kotletów przez maszynkę do ubijania mięsa- odchodzi nam wtedy ubijanie kotletów w domu)

2 duże marchewki

2 spore cebule

ok. 20 dag pieczarek (może być ich więcej lub mniej, zależy jak kto lubi)

250 ml  bulionu wołowego

250 ml czerwonego wina (spokojnie… podczas duszenia mięsa w winie, wszystkie % wyparowują, pozostaje tylko ciekawy posmak)

Olej (odrobina, potrzebna będzie do obsmażenia mięsa)

sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy

Wykonanie:

1. Mięso doprawione pieprzem i solą ( są różne szkoły, jedna z nich mówi żeby nie solić wołowiny, ja solę i wychodzi ok.), następnie obsmażamy z 2 stron na patelni (w oryginalnym przepisie dodatkowo obtaczamy mięso w bułce tartej, ja preferuję odchudzoną wersję tego dania)

2. Do garnka wrzucamy pokrojoną cebulę, marchewkę, pieczarki podlewamy odrobiną oleju i chwilę podsmażamy.

3. Do garnka z warzywami dodajemy obsmażone mięso, dolewamy szklankę bulionu wołowego, szklankę wina czerwonego, doprawiamy zielem angielskim, liściem laurowym – dusimy około 2,5h na małym ogniu.

W oryginale przepisu na koniec dodajemy do sosu masło, żeby sos był bardziej aksamitny, ja osobiście nigdy tego nie robię i też wychodzi super.

Wołowinę po burgundzku najlepiej jest podać z kasz gryczaną lub makaronem razowym, do tego ogórek kiszony, szczypta posiekanej natki pietruszki i gotowe.

Dajcie znać jak Wam smakowało, jeśli pokusicie się o przygotowanie tego dania.

Reklamy

jeżeli spodobał Ci się artykuł polub, udostępnij lub napisz komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s